Mortuary (Kostnica)

Opublikowano: 02-11-2016 przez: Przemo

Specyfikacja filmu:

Kategoria: Horror
Kraj: USA
Rok produkcji: 1983
Czas trwania: 91 min
Reżyseria: Howard Avedis
Scenariusz: Howard Avedis, Marlene Schmidt
Muzyka: John Cacavas
Zdjęcia: Gary Graver
Obsada: Mary Beth McDonough, David Wallace, Bill Paxton, Lynda Day George
Dystrybutor VHS: -

Nazwisko Howarda Avedisa powinno być znane polskim bywalcom wypożyczalni kaset video. Nakręcił on m.in. całkiem interesujący thriller erotyczny z Sybil Danning pt. "Nie igraj z ogniem" wydany u nas przez Elgaz, oraz thriller policyjny "Kidnapped" (NVC). Szkoda natomiast, iż żaden krajowy dystrybutor nie pokusił się o wydanie ich poprzednika z filmografii jankesa, bowiem "Mortuary" z 1983 roku to naprawdę świetny horror zrealizowany w konwencji slashera, którego akcja koncentruje się wokół tytułowej kostnicy. Do tego Avedis dorzucił jeszcze motyw tajemniczego stowarzyszenia spirytystycznego, zatrudnił świetną obsadę, a współpracujący z nim kompozytor John Cacavas zinterpretował historię cokolwiek włoskimi metodami. Musiało się udać!

Dwóch młodzianów przeczesujących magazyn lokalnego zakładu pogrzebowego zostaje świadkami tajemniczego rytuału. Nastolatkowie podglądają z ukrycia jak właściciel miejscowej pogrzebówki w otoczeniu samych kobiet odprawia dziwne modły w antycznych szatach. Rozpoznają również uczestniczkę ceremonii. Kiedy się rozdzielają dochodzi do incydentu: jeden z nich nagle znika a Avedis tylko widzom zdradza, że został on brutalnie zamordowany przez szaleńca w upiornej, białej masce. Pozostały przy życiu Greg wyrusza na poszukiwania zaginionego śladem furgonetki, którą ktoś mu kradnie spod magazynu.

Wkrótce poznajemy resztę bohaterów i zostajemy wprowadzeni w arkana innego tajemniczego wydarzenia ogniskującego akcję filmu. Okazuje się, że dziewczyna głównego bohatera jest dręczona koszmarnymi snami dotyczącymi śmierci ojca. Lunatykująca Mary McDonough żyje w przekonaniu, iż został on zamordowany a teraz sprawca chce zapolować na nią. Odwodzi ją od tego matka (czarująca Lynda Day George), która w prologu dała się poznać jako członkini podejrzanej sekty dowodzonej przez bezbłędnego jak zawsze Christophera George'a. Kim jest morderca? 

Jak wspomniałem we wprowadzeniu reżyser świetnie skompletował do tej historii obsadę. Bez wątpienia jej najmocniejszym punktem obok tak doświadczonego przecież małżeństwa jak Państwo George, jest Bill Paxton. Mało znany ówcześnie aktor, który i tak zdążył już się przewinąć przez obsadę genialnego "Butcher, Baker, Nightmare Maker" wcielił się tutaj w postać żyjącego we własnym świecie prosektoranta-balsamisty. Chociaż Paxton w latach 80-tych mógł poszczycić się mniejszymi bądź większymi rolami w takich legendarnych filmach jak "Terminator" (punk z prologu), "Commando", czy "Obcy: Decydujące starcie" (najkonkretniejsza rola) - to jednak w "Obitorio" (tytuł z j. włoskiego) Paxton kradnie szoł od A do Z. Nie wchodząc zbytnio w szczegóły nadmienię jedynie, że dzięki niemu spektakl osiąga zupełnie inny wymiar!

Tym, co wyróżnia "Mortuary" na tle innych slasherowych produkcji z 80's jest nie tylko nad wyraz sprawnie poprowadzony wątek przerażającego zakładu pogrzebowego, będącego wprost idealnym miejscem na fabułę filmu grozy. Oprócz bestialskich ataków przerażającego napastnika - a każdy z nich to po prostu majstersztyk - w fotel wgniata również genialne zakończenie, idealnie puentujące intrygę i osadzone w duchu klasyki. Howard Avedis dowiódł, iż pewne motywy straszenia w odpowiednich rękach są uniwersalne i choćbyśmy obejrzeli już setki podobnych horrorów na napisach końcowych aż chce się wstać z miejsca, by bić brawo. Gdyby jednak dosadniej zbrutalizować pierwszą połowę filmu i jeszcze bardziej wyeksponować lokację zakładu pogrzebowego/kostnicy, ponieważ nie ma ich w filmie wbrew tytułowi szczególnie dużo - zachwytom nad "Mortuary" nie byłoby końca. Bez względu jednak na to miłośnicy makabry z pewnością będą produkcją usatysfakcjonowani.

Pokaż inne recenzje tego filmu zwin/rozwin
Pokaż zwiastun / trailer zwin/rozwin
Galeria:
obrazek obrazek obrazek obrazek obrazek obrazek