Feast (Krwawa uczta)

Opublikowano: 23-06-2016 przez: Critters

Specyfikacja filmu:

Kategoria: Monster Movies
Kraj: USA
Rok produkcji: 2005
Czas trwania: 95 min
Reżyseria: John Gulager
Scenariusz: Marcus Dunstan, Patrick Melton
Muzyka: Stephen Edwards
Zdjęcia: Thomas L. Callaway
Obsada: Balthazar Getty, Henry Rollins, Clu Gulager, Navi Rawat, Judah Friedlander
Dystrybutor VHS: -

John Gulager reżyserem został raczej z przypadku. Jako zwycięzca trzeciej edycji projektu Greenlight dostał zapewnienie sfinansowania horroru według jego własnego pomysłu. Tak powstał całkiem dobry film grozy zatytułowany ''Feast'', ale przejdźmy do sedna sprawy...

Grupa zupełnie obcych dla siebie ludzi uwięziona w barze na Amerykańskim odludziu podejmuje dramatyczną walkę o przetrwanie z tajemniczymi mięsożernymi kreaturami, które czyhają na nierozważnych w okolicy i usilnie próbują dostać się do środka. Grupa skrajnie zróżnicowanych charakterów musi zjednoczyć siły i współpracować by doczekać rana, ale czy potrafią tego dokonać?

Recenzje ''Feast'' zbiera znakomite. Zasiadając do seansu miałem więc spore oczekiwania wobec niego i może dlatego nieco się zawiodłem, gdyż film Gulagera choć bardzo przyzwoity to mimo wszystko mógłby być dużo lepszy. Gra aktorska stoi na przeciętnym poziomie. Na szczególne wyróżnienie zasługuje właściwie tylko weteran kina grozy Clu Gulager (''From Whisper to Scream", "Hunter's Blood''), który prywatnie jest ojcem reżysera. W ''Feast'' wcielił się on w rolę barmana i jest to chyba najciekawsza postać w całym filmie. Bardzo interesujący i nowatorski jest również sposób przedstawienia postaci za pomocą tabliczek informacyjnych, które pojawiają się, gdy po raz pierwszy dana osoba pojawia się na ekranie a wraz z tabliczką widzimy ocenę szans na przetrwanie. Trzeba przyznać, że jest to bardzo zabawne i zarazem interesujące rozwiązanie, które śmiało można określić jako strzał w dziesiątkę. Niestety w filmie Gulagera nie ma miejsca dla specyficznego klimatu, który w horrorze obecny być musi a spowodowane jest to zbyt szybkim tempem akcji. 

Na szczęście nie zabrakło tu miejsca dla naprawdę sporej dawki krwawych scen. Momentami reżyser serwuje nam prawdziwy gorefest a niektóre sceny bardziej wrażliwi mogą uznać za obleśne. Chociaż krew bryzga strumieniami to film obfituje również w zdarzenia humorystyczne, widoczne na każdym kroku. Najważniejsze jednak, że nie przeszkadza to widzowi w odbiorze. Warto również wspomnieć o kreaturach, które tak naprawdę nie wiadomo skąd pochodzą, czym są i dlaczego atakują wszystko co się rusza. Cała rodzinka monstrów została wykonana naprawdę dobrze i bez użycia ani krztyny efektów komputerowych co niewątpliwie ucieszy przeciwników CGI. Zakończenie oczywiście mogłoby być lepsze, ale nie ma co czepiać się szczegółów, gdyż ostatecznie było dość przyzwoite jak zresztą cały film. Obecnie trwają negocjacje nad powstaniem dwóch sequeli, ale póki co żadnych konkretów nie ma.

''Feast'' jest tylko dość dobrym lub jak kto woli "aż'' dobrym filmem, ale ja niestety spodziewałem się dużo więcej, dlatego też ocena jest taka a nie inna. Nie zmienia to jednak faktu, że ''Krwawą Ucztę'' powinien zobaczyć każdy miłośnik horroru chociażby ze względu na wspomniane wcześniej nowatorskie rozwiązania.

Pokaż inne recenzje tego filmu zwin/rozwin
Pokaż zwiastun / trailer zwin/rozwin
Galeria:
obrazek obrazek obrazek