El Chupacabra

Opublikowano: 23-06-2013 przez: Critters

Specyfikacja filmu:

Kategoria: Kryptozoologia
Kraj: USA, Wielka Brytania
Rok produkcji: 2003
Czas trwania: 89 min
Reżyseria: Brennon Jones, Paul Wynne
Scenariusz: Brennon Jones
Muzyka: Mark Schulz
Zdjęcia: -
Obsada: Eric Alegria, Anthony 'Treach' Criss, Elina Madison, Layton Matthews
Dystrybutor VHS: -

Kryptozoologia to fascynująca odnoga świata nauki. Mnie personalnie zawsze najbardziej interesowały historie dotyczące ''goat suckera'' zwanego Chupacabra. Niestety, choć publikacji, relacji świadków i książek jest całkiem sporo, elegancko zresztą napisanych, to z filmową Chupacabrą jest już dużo gorzej. Po tragicznie złym ''Bloodthirst'' przyszedł czas na recenzję niewiele, ale jednak lepszego filmu zatytułowanego ''El Chupacabra''. 

Legendarny stwór został wreszcie schwytany lecz nie na długo. Monstrum wydostaje się bowiem z przewożącej go furgonetki (nie bez udziału kierowców - debili) i zaczyna w wielkim mieście znaczyć swój ślad krwawymi mordami. Jedynymi osobami jakie wiedzą o co w tym wszystkim chodzi są Pani biolog - autorka książki o Chupacabrze oraz lokalny ''policjant od spraw zwierząt'' (krótko mówiąc specjalista od zdejmowania z drzew kotków i pilnowania by pieski były grzeczne). Nie są jednak jedyni bowiem stworem zainteresowany jest również szalony doktorek, który ma wobec ''Chupy'' własne niecne plany. Kto w tej bitwie okaże się zwycięzcą?

Ciężko mi było nawet przytoczyć fabułę tego filmu, ponieważ jest ona straszliwie idiotyczna. Ucieka nam stworek, jasne i dobrze, ale po co wprowadzać wątek szalonego doktora? Chyba tylko sam reżyser wie o co mu chodziło bo moim zdaniem to tylko zabieg mający na celu wydłużenie filmu a tym samym męczenie widza przez czas dłuższy - to powinno być karalne. Nie powiem żeby ''El Chupacabra'' był horrorem najgorszej kategorii. O nie, po zaliczeniu ''Bloodthirst'' naprawdę mnie już nic nie zadziwi i nie zaskoczy, dlatego też ocena minimalnie musi podskoczyć na korzyść filmu. Z drugiej strony nie jest to produkcja amatorska, więc oczekiwać po niej powinniśmy znacznie więcej.

To co może dziwić najbardziej to koszmarna gra aktorska a przecież York Entertainment raczej nie słynie z totalnej amatorki. Cholernie dużo niepotrzebnych dialogów i wątków również idzie siłą rzeczy na niekorzyść filmu. Warto też wspomnieć o klimacie a raczej jego braku co jest rzeczą niewybaczalną albowiem produkcja o fabule ściśle związanej z kryptozoologią stwarza niemałe pole do popisu. Pole, które tu nie zostało wykorzystane choćby o wymiarach metra kwadratowego.

W zasadzie jedyne co zasługuje na pochwałę w tym filmie to ładne wykonanie kostiumu Chupacabry. Prezentuje się on całkiem nieźle, może nie strasznie, ale robi wrażenie. Efekty gore niestety nie cieszą oka taką ilością jakiej bym sobie życzył. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że jest ich tam niewiele, ale kiedy się już pojawią to są nienagannie wykonane. Generalnie więc nie żałuję że zaopatrzyłem się w ''El Chupacabra'' głównie ze względu na materiały dodatkowe w postaci dokumentu ukazującego powstawanie filmu. Szczerze mówiąc to dokument ten jest dużo ciekawszy niż sama produkcja. Na płycie dostępne są również trailery do innych horrorów wydanych przez York i bardzo dobrze bo przynajmniej po ich obejrzeniu wiem czego pod żadnym pozorem nie należy kupować.

Film Brennona Jonesa jest okrutnie słaby i choć nie nazwę go całkowitą porażką to na pewno nie sięgnę po niego ponownie i chociaż da się to wszystko strawić to raczej odradzam oglądanie tego filmu, jest przecież tyle lepszych...

Pokaż inne recenzje tego filmu zwin/rozwin
Pokaż zwiastun / trailer zwin/rozwin
Galeria:
obrazek obrazek obrazek obrazek obrazek obrazek