W 2010 roku brytyjski reżyser Gareth Edwards (obecie pracujący nad kolejnym made in USA wcieleniem Godzilli) nakręcił za sumę 500 tysięcy dolarów film zatytułowany "Monsters" - opowieść o postapokaliptycznym świecie zamieszkanym przez ludzi i wielkie, ośmironicopodobne potwory z kosmosu. Obraz swoje zarobił, spotkał się także z raczej ciepłym przyjęciem na świecie, choć niektórzy zarzucali mu zbyt "artystyczne" podejscie do tematu - nie był to bowiem kolejny, sztampowy monster-movie, w którym potwory niszczą miasta, a bardziej romans wymieszany z kinem drogi, z raczej śladową domieszką sci-fi, w którym potwory przewijały się gdzieś w tle, lecz to nie one stanowiły clou programu. Mimo wszystko zwietrzono dobry interes jeśli chodzi o potencjał marki, przez co w 2014 roku zobaczymy sequel filmu zatytułowany "Monsters: Dark Continet", którego reżyserem będzie debiutujacy w pełnym metrażu Tom Green, twórca kilku shortów i odcinków takich seriali jak choćby "Misfits" czy "Blackout". Pieczę nad całością, tym razem w charakterze producenta wykonawczego będzie trzymał sam Edwards, z kolei w obsadzie zobaczymy takie nazwiska jak Joseph Dempsie, Johnny Harris, Sofia Boutella, Sam Keeley, Nicholas Pinnock, Parker Sawyers, Uriel Emil Pollack, czy Kyle Soller. Fabuła opowiadać ma historię żołnierzy, którzy wkraczają do zainfekowanej strefy zamieszkanej przez potwory w poszukiwaniu swojego kolegi. Całość będziemy mogli zobaczyć już w przyszłym roku, póki co udostępniono pierwszą krótką zajawkę filmu, którą obejrzeć możecie ponizej:

 

Źródło: Empire


Opublikowano: 2013-08-23 18:25:34 przez: Ślepy